Reklamy

Od jutra tylko proste drinki! Na dwa sposoby!

Ostatnie Forum Branży Eventowej to obok wielu znakomitych gości, także mój wykład o przejmowaniu dowodzenia na evencie. Mówiłem m.in. o sprawach prostych, o unikaniu kolejek w czasie meldowania czy przerwy kawowej. Także o tym jak zlikwidować kolejkę przy barach w czasie wieczornej imprezy. Przypomnę – wystarczy przez chwilę zablokować koktajle. Same w sobie nie są złe, ale im bardziej barman się wczuwa, tym szybciej kolejka do baru rośnie. Ktoś musi podjąć decyzję – od teraz lejemy tylko białe, czerwone, wódkę/whisky z colą/sokiem. Po 15 minutach kolejki nie ma. Obawiam się, że przez jakiś czas będzie to na eventach opcja jedyna. Nie liczmy więc na wyszukane, kolorowo-koktajlowe jesienne, scenariusze. Najbliższe eventy będą miały raczej niskie budżety. O ile będą.

Nikt z nas też nie wie kiedy skończy się epidemia, kiedy realnie wrócą wyjazdy firmowe, wesela, koncerty czy mecze. Może nawet się okazać, że kiedy oficjalnie będzie już można, wielu klientów będzie bardzo ostrożnych. Ryzyko, że jeden chory pracownik może na imprezie zarazić stu innych może przeważyć. Wiele firm może być zwyczajnie nie stać na event, bo straty wynikające z przestojów są olbrzymie.

A może okazać się, że jednak jesienią wiele zarządów i firm uzna, że warto zrobić event? Bo przetrwaliśmy jako firma, bo byliśmy solidarni? Bo obniżyliśmy wynagrodzenia, ale nie zwolniliśmy nikogo i warto uczcić to wspólnie, eventem właśnie?

Dziś tego wszystkiego nie wiemy, trzeba jednak pracować na to, by jesienią znaleźć się wśród tych, którzy wrócą do gry. A drogą do tego jest utrzymanie i podtrzymanie relacji.

Dlatego warto co jakiś czas przypominać się swoim klientom. Pokazać, że jesteśmy razem z nimi nie tylko wtedy kiedy nam płacą. To nie jest proste, ale zdaje się, że jedyne co teraz można zrobić. Sposoby są dwa – bierny i czynny.

Sposób bierny podpowiada nam FB. Co kilka dni pojawia się propozycja, by wrzucić swoje wspomnienia sprzed roku, dwóch. Można to zrobić także samemu wobec klienta. Filmik, album z poprzedniego eventu – dobrze zmontowany, może być takim właśnie „FB-wspomnieniem” dla pracowników naszego klienta. Rok temu byliśmy razem w 500 osób, dziś możemy razem powspominać. Można w częściach – aktywności uczestników, obiekt, fragment wieczornej zabawy, link do koncertu gwiazdy, która wtedy występowała

Sposób czynny nie zawsze jest możliwy, ale… Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie! Kultowa piosenka Tiltu niesie nadzieję, warto z niej skorzystać. Jak? Wiele odwołanych eventów ma na szczęście nowe daty. Może więc warto pokazać miejsce jesiennego eventu, odkryć kawałek scenariusza? Zapytać jaką zupą chcieliby być powitani we wrześniu w Olandii, na Zamku Ryn czy w Mierzęcinie? Podzielić się przepisem na sielawę Darka Strucińskiego, szefa kuchni ze Starych Jabłonek? Albo na talefpitz Janusza Fica z Dworu Sieraków? Jestem przekonany, że jak zapytamy, chętnie się podzielą.

Pamiętajmy, naszym klientom też nie jest łatwo. Potrzebują wsparcia, czegoś co podtrzyma na duchu ich pracowników. Możemy ich trochę wesprzeć. Będą nam to pamiętać. … Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie!

Marek Skała – trener warsztatowy, coach, mówca inspiracyjny. Właściciel firmy szkoleniowej MEGALIT – Instytut Szkoleń. Od 25 lat prowadzi projekty szkoleniowe i rozwojowe dla największych polskich i światowych koncernów. Moderator warsztatów strategicznych. Autor książek i dziennikarz – publicysta, napisał kilkaset tekstów z zakresu biznesu. Oraz trzy bestsellery „Psychologia Zmiany – rzecz dla wściekniętych”, „Manipulacja Odczarowana” oraz „77Historii, które moa dać Ci kopa w życiu i biznesie”. Nagrody: Ostre Pióro BCC, Proton 2012 dla najlepszego edukatora w branży PR. Prowadzi gościnnie zajęcia z PR i HR na kilku uczelniach w kraju. Osobowość Roku 2015 miesięcznika Osobowości i Sukcesy. Współzałożyciel Stowarzyszenia Profesjonalnych Mówców. Członkostwo w ICF oraz International Federation of Journalists. W 2019 otrzymał nagrodę Złotego Pióra w Wiedniu.

Podziel się:

FacebookLinkedIn


Reklamy