Reklamy

ALT + CTRL + DELETE = EVENT

Nie wiem, czy macie tak, że jak traficie na książkę autora, która wywarła na was wrażenie, to później za jego twórczością podążacie? 

Ja mam tak z m.in. z Danem Brownem. Od sukcesu  Kodu Leonarda da Vinci, przeczytałam wszystkie jego książki i szczerze mam niedosyt. Aktualnie kolejna to będzie ilustrowana książka o muzyce dla dzieci, więc na  powieść historyczno-przygodową muszę jeszcze poczekać.

Innym autorem, którego publikacje śledzę jako czytelnik jest Daniel H. Pink. Jak donosi Wikipedia wszystkie cztery jego książki znalazły się na liście bestsellerów New York Timesa. Dzisiejszy wpis dotyczyć będzie jednej z nich, a dokładnie książki KIEDY.

Mój pryzmat wchłaniania nowych informacji, zawsze staram się odnieść do moich wyzwań zawodowych, weryfikując czy mogę i jak tą wiedzę wykorzystać. 

Książka Kiedy, to naukowe podejście do wyczucia czasu. Jednym z zagadnień jest rozpatrywanie tzw. NOWYCH POCZĄTKÓW. Są to momenty w życiu, roku, które niejako kasują to co było, a otwierają nowy początek. I tak np. 1 stycznia każdego roku to wg socjologów tzw. “punkt orientacji w czasie”. Punkty te znacząco wyróżniają się na tle innych, nie wartych zapamiętania dni, a ich wyjątkowość pozwala  znaleźć kierunek nowych działań.

Można znaleźć w publikacji wyniki ciekawych badań na temat wyszukiwania słów kluczowych w Google na początku roku, ale również tygodnia, miesiąca, czy na dzień po różnych świętach. Badanie to tyczyło się m.in. słowa dieta. Myślę, że nie jest to zaskoczeniem.

Nowy początek, można określić na podstawie dwóch orientacji w czasie: społecznych i osobistych. Społeczne to wszelkie poniedziałki, piątki, święta, nowy rok, natomiast osobiste jak się domyślacie to rocznice urodzin, dzień zmiany pracy, narodziny dziecka itp.

Jak możemy wykorzystać również taki nowy początek w biznesie i w naszym zawodowym świecie? Wyobraźmy sobie firmę, która pierwszy kwartał roku nie kończy najlepiej. Nie ma sensu przecież czekać do końca roku w takim nastroju. Zarząd firmy może stworzyć “nowy początek” na podstawie np. znaczącej daty premiery jakiegoś produktu, rocznicy jakiegoś wdrożenia. To pozwoli niejako wymazać kiepski okres z życia zespołu i powrócić do efektywnego działania z nową energią. Jak przytacza autor na podstawie badań, takie punkty orientacji w czasie “wydłużają nasze myślenie, pozwalając nam na wyższy poziom refleksji i podjęcie lepszych decyzji”. 

Widzicie, mamy w ręku argument naukowo poparty, jak można wykorzystać event. Jako portal przejścia od gorszej przeszłości do lepszego jutra, którego wszystkim wam życzę.

Barbara Świderska

Podziel się:

FacebookLinkedIn


Reklamy